"Furta"

Ogłoszenie


Jest to forum powołaniowe, którego celem jest wspólne dążenie do Pana Boga, szukanie Go, odkrywanie swego powołania..., a więc modlimy się za siebie :)

1.Używamy tylko jednego konta i nie tworzymy podobnych nicków ani avatarów.
2.Dbamy o język na forum. Nie używamy wulgaryzmów.
3.Szanujemy się wzajemnie. Nie obrażamy, nie oczerniamy, nie wyśmiewamy innych forumowiczów.
4.Używamy ogólnie przyjętych zasad kultury.
5.Wszelkie naruszenia regulaminu czy jakieś zaistniałe konflikty powinny być zgłoszone administracji.
6 Nie piszemy krótkich postów typu: "ok.", "acha", "super" itd.
7.Nie tworzymy nowych wątków, jeśli taki temat już istnieje, szukamy.
8.Kolor czerwony jest przeznaczony tylko dla administratorów i moderatorów forum.
9.Jeśli wklejamy coś z jakiegoś źródła, wklejamy też link lub piszemy skąd to wzięliśmy, żeby nie naruszać praw autorskich.
10. Dbamy o porządek na forum. Staramy się nie pisać posta pod postem, używamy funkcji "edytuj", wyjątkiem może być odświeżenie tematu.
11. W związku z przeprowadzanymi na forum porządkami, przynajmniej raz na rok trzeba napisać chociaż jeden post. Osoby nieaktywne będą usuwane z forum.

Rangi na forum są jedynie symboliczne, nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości.

#81 2013-01-21 15:47:55

 kamciosz95

Użytkownik

25814399
Zarejestrowany: 2012-03-08
Posty: 183
Punktów :   

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Pogodziłem się z tą myślą i nawet czasami czuję że moja modlitwa jest bardziej prawdziwa ale czasami bywa że w kościele gdzieś odfruwam myślami chociaż nie chcę. Wiele razy proszę o to Boga bym mógł się skupić tylko na modlitwie i naprawdę walczę o to by się nie wgłębiać w "myśli poza modlitewne " ale najczęściej sb nie radzę i nie wiem co mam robić.


Wykonuję ręcznie plecione różańce, dziesiątki- jeśli macie jakieś inne propozycje to również zachecam Jeśli nie spodobają się Wam to po prostu odsyłacie i nic nie tracicie . Ponieważ bardzo lubię to robić więc ceny nie są z kosmosu. Podgląd moich wcześniejszych zamówień tu na:  http://www.photoblog.pl/kamilrosary/165 … alnie.html . Polecam i prosze polecajcie. Będę niezmiernie wdzięczny.
mail: kamilszczepanik95@wp.pl
BÓG jest WIELKI

Offline

 

#82 2013-03-05 19:43:08

słońce

Użytkownik

32685655
Zarejestrowany: 2013-03-05
Posty: 10
Punktów :   

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Witam wszystkich. Temat trochę wygasł, ale powinno się o ty mówić. Jestem tu nowy, ale mam pewne doświadczenie, które może coś wyjaśni.
Miałem podobny problem i to kilka dni temu. 02.03.2013
Tego dnia wylądowałem z rodziną na Górze św. Anny ( kulminacja kursu alpha ). To co zobaczyłem nie da się opisać słowami... spróbuję.
Widziałem ludzi opadających osuwających się i śmiejących tak zaraźliwym śmiechem że w głowie się to nie mieści.
W wielu zagościł Duch Święty, każdy inaczej go otrzymał, sam zastanawiałem się jak ja go odbiorę.... zrozumiałem że to po prostu taki power łask Bożych, że człowiek pod ich naporem nie jest w stanie utrzymać się na nogach.
Byłem ciekawy jak to jest co człowiek widzi w tym momęcie, co słyszy?. Ustawiono krzesła a animatorzy wraz z kapłanami stawali nad błogosławionymi. Krzesła były tylko po to by było wiadomo gdzie i do kogo podejść gdy będą wolni.
.......... moja kolej.......co będzie.....
Ledwo usiadłem dwie osoby musiały odejść........, dzieci zostałem sam na sam z jedną animatorką. Stwierdziłem, że poczekam, ale zaraz znalazły się dwie osoby które je zastąpiły wydawało mi się, że nade mną modlą się trzy osoby ( jedna z dziewczyn była w ciąży )
.... podszedł diakon i..... i nic..... w pewnym sensie nic i dosłownie nic to było dziwne.... cisza w mojej głowie nastała cisza jedynie co słyszałem to śpiew dziewczyn i wychwyciłem tylko parę słów diakona... chyba tych, które miałem usłyszeć.
Każdy z nas otrzymuje Ducha w inny sposób, jedni otrzymują tyle łask że pod ich naporem zasypiają w DŚ, jedni są drążeni jak skała przez wodę. wydawało mi się, że nic się nie zmieniło.
Niedziela cóż dużo by pisać. Sniadanie spotkanie z całą naszą grupą i msza i zaczęło się ....
Podczas uniesienia Ciało i Krew i.............................. niesamowity dreszcz, gorąco w całym ciele, czułem się jak piekarnik, to było niesamowite czułem jak to ciepło wylewa się ze mnie. Rozłożyłem ręce i prawie upadłem pragnąłem chłonąć to ciepło z góry, czułem jak po policzkach ciekną mi łzy a usta same zaczynają się śmiać tak.... to Duch Święty ..... Nie wiem co się działo za mną, ale wiem co się działo ze mną.
jest środa a ja czuję że złapałem Boga za nogi muszę tylko znaleźć wytrzymałą linę i to najlepiej jak najkrótszą i się do niego przywiązać żeby go nie stracić.
Każdy z nas otrzymuje Ducha w inny sposób więc nie martw się jeśli jeszcze nie zasnąłeś, też na to czekam:D


http://img89.imageshack.us/img89/1295/ruachlogo1d.jpg

Z Twą mocą, miłością, błogosławieństwem, pomóż mi zło dobrem zwyciężać i godnie nieść Twoje imię na ustach mych.

Offline

 

#83 2013-03-05 22:03:39

 justmemyself

Użytkownik

23696547
Zarejestrowany: 2012-10-04
Posty: 31
Punktów :   

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Ja przed świętami będę miała kolejną możliwość uczestniczenia we wstawienniczej, ale zawsze boję się podejść więc strasznie ci zazdroszcze (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu) 


niech się dzieje wola Twoja (Mt 26,42)

Offline

 

#84 2013-03-05 22:16:48

karmolcia

Gość

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

spoczynek, zaśnięcie w Duchu to coś niesamowitego... Doświadczyłam tego kilka razy. Lecz był jeden, który utkwił mi w pamięci. Byłam na Mszy z modlitwą o uzdrowienie. W tym czasie mdlałam, zupełnie bez przyczyny, lekarze nie wiedzieli co jest przyczyną. Dwa dni przed modlitwą przyjęłam szkaplerz karmelitański... To był 18 listopada. Moje imieniny. Na Mszy zaczęłam się dusić. Wszystko mnie bolało. Nie wiedzialam co się dzieje. Po Mszy i modlitwie podeszłam do znajomego księdza poprosić o modlitwę nad sobą, taką z nałożeniem rąk. X. powiedział zaledwie jedno zdanie a ja runęłam wprost na stojące obok mikrofony... Czułam jak jeszcze w locie łapią mnie i kładą na ziemi. Słyszałam jak X. modlił się nade mną, czułam taki pokój, było mi tak błogo...

 

#85 2013-03-06 15:37:15

słońce

Użytkownik

32685655
Zarejestrowany: 2013-03-05
Posty: 10
Punktów :   

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Powiadają, że podczas "zaśnięcia" w Duchu Świętym można spojżeć Ojcu w oczy . To musi być coś naprawdę niesamowitego.


http://img89.imageshack.us/img89/1295/ruachlogo1d.jpg

Z Twą mocą, miłością, błogosławieństwem, pomóż mi zło dobrem zwyciężać i godnie nieść Twoje imię na ustach mych.

Offline

 

#86 2013-03-06 15:48:23

Kasia K

Administrator

4576923
Skąd: Witnica
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 2027
Punktów :   14 

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Dzięki za piękne  świadectwo


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.

Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje! (30.05.2010)             
mój blog- zapraszam:  http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#87 2013-03-06 16:24:33

terestynkaa

Gość

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Pierwszy raz  z zaśnięciem w Duchu Św. spotkałam się na kursie Filip. Podeszłam, jednak nie upadłam. Byłam trochę smutna, bo dlaczego inni upadają, a ja nie , poczułam tylko bardzo przyspieszone bicie serca (tedy wiem, że to też tak czasami jest ),  końcu ten smutek, rozżalenie przejawił się w złość, zdenerwowanie, ale szybko mi minęło. Drugi raz, było to, kiedy było 40stolecie mojej diecezji. Wtedy też była owa modlitwa, ksiądz podszedł, zaczął się modlić, a ja czuje , że lecę, jednak jak tylko dotknęłam podłogi to wstałam. To było dziwne. Od tamtego czasu nie miałam możliwości bycia na tej modlitwie.

I teraz mam pytanie, jak ktoś spocznie, to czy on normalnie wie, co się dzieje, czuje, ale nie podnosi się, bo jest mu dobrze ? Czy dlatego, że nie może, ma jakiś paraliż, czy coś ?

 

#88 2013-03-06 18:03:05

karmolcia

Gość

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

ogarnia Cię taki pokój, że "nie chce" Ci się wstać

 

#89 2013-03-07 18:14:18

terestynkaa

Gość

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

a ja zawsze myślałam, że 'nie da' się wstać

 

#90 2013-03-07 23:01:32

karmolcia

Gość

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

No po części też tak jest Paraliżu nie masz ale tak Ci dobrze... Że nie wstawałabys najchętniej.

 

#91 2013-03-17 01:41:45

 Piotr38

Duch Święty jest Panem Wszechświata

33807093
Skąd: Dobrosułów.woj.Lubuskie.
Zarejestrowany: 2013-03-17
Posty: 5

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Szczęść Boże może ja będę mógł Ci jakoś pomóc ?

Offline

 

#92 2013-03-17 11:38:01

 Ana

Wierna Miłości

Skąd: Toruń
Zarejestrowany: 2009-12-18
Posty: 248

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Eeee... piszecie jakby zaśnięcie w Duchu Świętym było czymś nie zwykłym. A to dopiero początek, uzdrowienia przez Boga nas samych. Tym jest zaśnięcie, Duch Święty oczyszcza nas i uzdrawia byśmy powstali z naszych zranień duchowych. Ja takie coś przeżyłam i to był początek mojej drogi, która zaczęła się od mojego nawrócenia.

Offline

 

#93 2013-03-20 10:48:32

 kamciosz95

Użytkownik

25814399
Zarejestrowany: 2012-03-08
Posty: 183
Punktów :   

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Ja również upadłem ale to było jakieś dziwne. Czułem jak mnie łapie ksiądz i w ogóle i czułem jak moja głowa dotyka ziemii ale nie skupiałem się w ogóle na tym. Jednak w sercu czułem gdzieś niepokój. Po chwili zdałem sobie sprawę że leżę koło Najświętszego Sakaramentu- tak właśnie było - leżałem centralnie przed Nim. Wtedy moje serce się uspokoiło i od tgo momentu również leżałem tak że nie chciało się wstawać. Czy to jest ten prawidłowy upadek w Duchu świętym bo trochę mnie to niepokoi ?


Wykonuję ręcznie plecione różańce, dziesiątki- jeśli macie jakieś inne propozycje to również zachecam Jeśli nie spodobają się Wam to po prostu odsyłacie i nic nie tracicie . Ponieważ bardzo lubię to robić więc ceny nie są z kosmosu. Podgląd moich wcześniejszych zamówień tu na:  http://www.photoblog.pl/kamilrosary/165 … alnie.html . Polecam i prosze polecajcie. Będę niezmiernie wdzięczny.
mail: kamilszczepanik95@wp.pl
BÓG jest WIELKI

Offline

 

#94 2013-03-20 11:35:18

szukajaca Boga

Gość

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

a ja mam pytanie z innej beczki - co z osobą, która np. od dłuższego czasu nie przystępuje do spowiedzi i nagle się znajduje przed księdzem, który kładzie na niej ręce - czy wtedy można się spodziewać upadku, wychodzenia szatana? Czy to jest także egzorcyzmem?

 

#95 2013-03-20 21:50:48

 kamciosz95

Użytkownik

25814399
Zarejestrowany: 2012-03-08
Posty: 183
Punktów :   

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

aż jestem ciekaw odpowiedzi


Wykonuję ręcznie plecione różańce, dziesiątki- jeśli macie jakieś inne propozycje to również zachecam Jeśli nie spodobają się Wam to po prostu odsyłacie i nic nie tracicie . Ponieważ bardzo lubię to robić więc ceny nie są z kosmosu. Podgląd moich wcześniejszych zamówień tu na:  http://www.photoblog.pl/kamilrosary/165 … alnie.html . Polecam i prosze polecajcie. Będę niezmiernie wdzięczny.
mail: kamilszczepanik95@wp.pl
BÓG jest WIELKI

Offline

 

#96 2013-03-21 18:03:18

 weronika94

Franciszkańska duszyczka

Skąd: Poznań:)
Zarejestrowany: 2012-09-12
Posty: 19
Punktów :   

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

O właśnie szukajaca Boga zadała ciekawe pytanie, az jestem ciekawa odpowiedzi. Nie słyszałam żeby cos takiego było zaliczane pod egzorcyzm. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź

Offline

 

#97 2013-03-21 21:55:40

 Boża owieczka

Florystka

Zarejestrowany: 2010-07-12
Posty: 390
Punktów :   

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Ja wiem tylko tyle,że nałozenie rąk na osobę,która nie przystępuje do spowiedzi i żyje w grzechu nie sprawia,że dzieją się "jakieś "rzeczy Musiałaby to być chyba osoba opętana,żeby Zły zechciał się aż tak ukazać.
Wiem,że takim osobom też zdarzają się zaśnięcia.To nie zależy od grzeszności,ale od woli Ducha Świętego.
A co do egzorcyzmu to nie jestem specjalistą w tej dziedzinie,ale błogosławieństwo z nałożeniem dłoni chyba jest swego rodzaju egzorcyzmem.

Offline

 

#98 2013-03-21 22:33:51

szukajaca Boga

Gość

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

Hmm bardzo ciekawe... i pewnie masz racje, ze blogoslawienstwo jak i kazda rzecz zwiazana z Bogiem moze u opetanego wywolac 'jakies' rzeczy... ale egzorcyzm to egzorcyzm - to chyba trzeba odroznic

 

#99 2013-03-21 22:53:03

 siostrzyczka

Użytkownik

9926180
Skąd: Lubin/Wrocław
Zarejestrowany: 2008-10-04
Posty: 883
Punktów :   18 

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

tak naprawdę przy nałożeniu dłoni, ta osoba "nakładająca" modli się i nie zawsze ta modlitwa musi być na głos - może modlić się w myślach, albo mieć dar modlitwy językami, wtedy nie wiemy, czego konkretnie dotyczy jego modlitwa i w tym wypadku może to być też egzorcyzm, taki prosty, jaki każdy z nas może odmawiać. natomiast w innym przypadku nie ma podstaw, żeby zaliczać to do egzorcyzmów. zresztą tak jak ktoś pisał, kluczowe słowo tutaj to "błogosławieństwo", błogosławieństwo, którego skutkiem może być zaśnięcie w Duchu Świętym. Ale patrząc tak na chłodno, a nie pędząc za sensacją, jaką często wywołują nagłe upadki, błogosławieństwo, w jakiejkolwiek formie by ono nie było, czy jest to zwykłe błogosławieństwo na koniec Eucharystii, czy Najświętszym Sakramentem, czy właśnie z nałożeniem rąk, faktem pozostaje, że udziela go sam Bóg, więc w rezultacie zawsze to to samo błogosławieństwo. Więc tak, jak nie zastanawiamy się nad tym, czy osoba, która długo nie była u spowiedzi na koniec Mszy Świętej nagle zaczyna krzyczeć, wić się na ziemii itd. czyli takie objawy powiedzmy typowe dla opętanie, tak samo bez sensu jest się zastanawiać nad tym w tym przypadku... przynajmniej moim skromnym zdaniem... a co do tego co pisze Kamciosz, czy jego upadek był prawidłowy, to też jest to dla mnie dziwne... CHrystus daje swoje łaski każdemu inaczej, na swój sposób, to tak, jakby ślepiec z Ewangelii, który wołał "Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną" i został uzdrowiony niepokoił się i zastanawiał, czy to uzdrowienie na pewno było w porządku, bo przecież nie dotknął Jego płaszcza jak kobieta cierpiąca na krwotok. Nie wiem, czy wiecie do czego zmierzam? Po prostu powinniśmy przyjmować łaski Boże, cieszyć się nimi, takimi, jakimi są, dziękować za nie Chrystusowi, a nie zastanawiać się nad tym, czy one na pewno były przeprowadzone wg odpowiedniego schematu i czy można nadać im taką czy inną nazwę, by je sklasyfikować. To Chrystus niech będzie najważniejszy, a nie rozważanie, czy jego dary są właściwe z naszego ludzkiego, pseudologicznego punktu widzenia... przecież rozchodzi się o miłość a nie o nasze definicje prawidłowego zaśnięcia w Duchu Świętym, czy czegokolwiek innego...


"Jakże jest ważne zdać sobie sprawę,
że miłość, aby była prawdziwa, musi boleć..."
                                               Matka Teresa z Kalkuty

Offline

 

#100 2013-03-22 17:35:53

 kamciosz95

Użytkownik

25814399
Zarejestrowany: 2012-03-08
Posty: 183
Punktów :   

Re: Zaśnięcie w Duchu Świętym dobrze i nie :)

siostrzyczka ma naprawdę dużo racji. Jeśli o mnie chodzi to po prostu boję się o to gdyż mój ostatni upadek był nie do końca upadkiem w Duchu świętym. Od tamtej pory bałem się zasnąć w Duchu świętym tylko dlatego ze nie wiedziałem czy był on prawidłowy. Nie chciałem ranić Chrystusa ani w jakikolwiek grzeszyc sposób ( jeśli to grzechem można nazwać nieprawidłowe zaśniećie) gdyby okazało się że to jednak nie updaek w Duchu Świętym. Teraz też mi się przydarzył ten upadek- przyznam szczerze ze objawił się trochę w inny sposób i dlatego mnie to zastanawia.
Nie wiem czemu rozpatruje zawsze tak te upadki mimo iż logiczne jest dla mnie to że chodzi o Chrystusa a nie rozpatrywanie. Kompletnie jestem zmieszany. Mam tu jeszcze wiele do powiedzenia co mnie trapi odnośnie tego ale w tej chwili sobie nie przypomnę..... strasznie mnie to nurtuje. Proszę i modlę się do Boga by dał mi zrozumieć to co mnie boli bym mógł to zrozumieć. Moze wydawać się to co tu piszę dziwne ale ja mam takie odczucia które są prawdziwe.   I jeszcze raz.. Nie mam pojęcia dlaczego zawsze mi na tym zależy by ocenić czy upadek był prawidłowy czy nie. Gdy kapłan nakładał na mnie ręcę to miałem również kiedys tak że zastanawiałem sie czy poddać się upadkowi bo nie wiedziałem czy jak wstanę z ziemi to będę czuł ze to od Ducha świętego. Gubię się w tym


Wykonuję ręcznie plecione różańce, dziesiątki- jeśli macie jakieś inne propozycje to również zachecam Jeśli nie spodobają się Wam to po prostu odsyłacie i nic nie tracicie . Ponieważ bardzo lubię to robić więc ceny nie są z kosmosu. Podgląd moich wcześniejszych zamówień tu na:  http://www.photoblog.pl/kamilrosary/165 … alnie.html . Polecam i prosze polecajcie. Będę niezmiernie wdzięczny.
mail: kamilszczepanik95@wp.pl
BÓG jest WIELKI

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
kantory Rzeszów Prawnik Poznań rolety zewnętrzne tanie pogotowie kanalizacyjne Łódź