"Furta"

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie


Jest to forum powołaniowe, którego celem jest wspólne dążenie do Pana Boga, szukanie Go, odkrywanie swego powołania..., a więc modlimy się za siebie :)

1.Używamy tylko jednego konta i nie tworzymy podobnych nicków ani avatarów.
2.Dbamy o język na forum. Nie używamy wulgaryzmów.
3.Szanujemy się wzajemnie. Nie obrażamy, nie oczerniamy, nie wyśmiewamy innych forumowiczów.
4.Używamy ogólnie przyjętych zasad kultury.
5.Wszelkie naruszenia regulaminu czy jakieś zaistniałe konflikty powinny być zgłoszone administracji.
6 Nie piszemy krótkich postów typu: "ok.", "acha", "super" itd.
7.Nie tworzymy nowych wątków, jeśli taki temat już istnieje, szukamy.
8.Kolor czerwony jest przeznaczony tylko dla administratorów i moderatorów forum.
9.Jeśli wklejamy coś z jakiegoś źródła, wklejamy też link lub piszemy skąd to wzięliśmy, żeby nie naruszać praw autorskich.
10. Dbamy o porządek na forum. Staramy się nie pisać posta pod postem, używamy funkcji "edytuj", wyjątkiem może być odświeżenie tematu.
11. W związku z przeprowadzanymi na forum porządkami, przynajmniej raz na rok trzeba napisać chociaż jeden post. Osoby nieaktywne będą usuwane z forum.

Rangi na forum są jedynie symboliczne, nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości.

#1 2013-04-17 21:01:15

 Wirydiana

- moderator

7551960
Skąd: Koszalin
Zarejestrowany: 2011-08-28
Posty: 321
Punktów :   

Co u nas słychać?

W tym wątku proponuję pisać wszystko co leży nam na duszy konkretnego dnia, co robiliśmy, co nam sprawiło trudność, a co radość, jaką mieliśmy pogodę, kto nas wkurzył i wszystko inne czym chcielibyśmy się podzielić z innymi. Ten wątek ma służyć po prostu integracji i lepszemu poznaniu się w takim zwykłym, codziennym życiu. W tym wątku można komentować posty napisane przez inne osoby. Zachęcam do pisania. Skoro ja zakładam to może pierwsza zacznę

Dziś miałam fajny dzień, pogoda była super, słońce świeciło, w pracy przygotowujemy przedstawienie na jubileusz 60 lecia ślubów zakonnych dla jednej naszej siostry, także ćwiczymy śpiewy, wierszyki, będziemy piec ciasta i inne smakołyki. Poza tym wieczorem miałam miłego gościa A tak na marginesie to wiosna sprawia, że mam nowe plany, nadzieję i chce mi się działać

A jak Wam minął dzień?

Ostatnio edytowany przez Wirydiana (2013-04-17 21:02:27)

Offline

 

#2 2013-04-17 21:29:44

karmolcia

Gość

Re: Co u nas słychać?

znalazłam wątek
A u mnie... Dziś nie byłam w szkole, bo lekcje mi przepadły i na dwie iść się nie opłacało, ale za to dzielnie walczyłam z arkuszami maturalnymi potem trochę posiedziałam w necie... Forum się rozkręciło, ale się cieszę z tego powodu! i w ogóle to mi dziś "odbija" pozytywnie I WIOSNA jest wreszcie i aż chce się żyć!

 

#3 2013-04-17 21:34:04

 Wirydiana

- moderator

7551960
Skąd: Koszalin
Zarejestrowany: 2011-08-28
Posty: 321
Punktów :   

Re: Co u nas słychać?

Ojej to Ty Karmolcia maturę masz niedługo? Pamiętam ten stres To był chyba najbardziej stresujący egzamin w moim życiu, potem było ich jeszcze wiele, ale emocji towarzyszących maturze żaden inny nie pobił i nie pobije

Offline

 

#4 2013-04-17 21:53:53

karmolcia

Gość

Re: Co u nas słychać?

dzięki za dodanie otuchy

 

#5 2013-04-17 23:12:12

 siostrzyczka

Użytkownik

9926180
Skąd: Lubin/Wrocław
Zarejestrowany: 2008-10-04
Posty: 883
Punktów :   18 

Re: Co u nas słychać?

to ja cię pocieszę, że miałam dokładnie odwrotnie, podchodziłam do matury bez żadnych emocji, już ze 2 miesiące przed przestałam się uczyć i powtarzać materiał, jak dla mnie matura to stres na poziomie zerowym


"Jakże jest ważne zdać sobie sprawę,
że miłość, aby była prawdziwa, musi boleć..."
                                               Matka Teresa z Kalkuty

Offline

 

#6 2013-04-18 09:31:21

 Wirydiana

- moderator

7551960
Skąd: Koszalin
Zarejestrowany: 2011-08-28
Posty: 321
Punktów :   

Re: Co u nas słychać?

Szacun Siostrzyczka Musisz mieć stalowe nerwy i twardą osobowość

Ja dzisiaj w domu, źle się czułam i zadzwoniłam do pracy poprosić o wolne.

Offline

 

#7 2013-04-18 13:25:34

 Marzenak

wierna Panu- moderator

Skąd: Dolny Slask,Ateny
Zarejestrowany: 2009-11-09
Posty: 1063
Punktów :   17 

Re: Co u nas słychać?

Wirydiana zdrowka zycze
U mnie dzisiaj ogromne zabieganie,nie mozna dodzwonic sie do konsulatu,no bo po co odbierac telefon ;)Usiadlam na lawce popatrzylam jak pieknie sie wszystko zazielenia,wyciszylam sie podziekowalam Panu za to wszystko co mnie otacza i dotyka.Przyszlo ukojenie
a dzwonic i tak bede az do upadlego;)


BOGU MEMU UFAM ON PROWADZI MNIE

Naśladuj Chrystusa-kochaj i służ

Offline

 

#8 2013-04-18 13:57:41

 Wirydiana

- moderator

7551960
Skąd: Koszalin
Zarejestrowany: 2011-08-28
Posty: 321
Punktów :   

Re: Co u nas słychać?

U nas też wszystko budzi się do życia wszystko oprócz mnie haha
A poza tym po południu zapowiadają u nas burze, a nie ma drugiej osoby na świecie, która tak panicznie boi się burzy

Offline

 

#9 2013-04-18 14:41:09

szukajaca Boga

Gość

Re: Co u nas słychać?

A ja dzis mialam bardzo nudne zajecia na uczelni, lacznie z moja prezentacja :-) przezywam teraz ciezki czas a dzis jakos mi sie przypomnialo Nie sadzcie, a nie bedziecie sadzeni oraz Taka sama miara jak wy mierzycie odmierza wam

 

#10 2013-04-18 15:07:06

 Wirydiana

- moderator

7551960
Skąd: Koszalin
Zarejestrowany: 2011-08-28
Posty: 321
Punktów :   

Re: Co u nas słychać?

Szukająca Boga, mądre słowa, tak często o nich zapominamy...ja zaczynam od dzisiaj dietę Ktoś się łapie ze mną?

Offline

 

#11 2013-04-18 15:50:42

szukajaca Boga

Gość

Re: Co u nas słychać?

Ja od tygodnia biegam tzn mam takie treningi tygodniowe na przygotowanie organizmu do wysiłku

 

#12 2013-04-18 16:07:30

 kamcia

Mistrzyni Nowicjatu

28860759
Call me!
Zarejestrowany: 2012-02-16
Posty: 1919
Punktów :   14 

Re: Co u nas słychać?

ja czekam az kolezanka napisze mature i wtedy biegamy razem
a wcześniej moze uda mi sie wyciągnąć pania od WFu na wspólne wieczorowe bieganie hahahah
ostatnio tez bylam na samotnej wycieczce rowerowej, jak sie po zimie zrobi 18 km w godzine to jednak czuć to hahahah


Nie umiem dziękować Ci Panie, Bo małe są moje słowa. Zechciej przyjąć moje milczenie, I naucz mnie życiem dziękować.

https://www.facebook.com/ForumFurta

Offline

 

#13 2013-04-18 16:13:41

karmolcia

Gość

Re: Co u nas słychać?

a ja byłam u fryzjera i moje długie do pasa włosy leżą właśnie w koszu fryzjerskim Zaraz biegnę na korki. Rano byłam na Eucharystii, na której Pan mi coś związanego z moją przyszłością pokazał. Potem ktoś mnie zranił... Ale od razu przyszły do mnie słowa z niedzielnego czytania: "Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi" dlatego właśnie jest cudownie i WIOSNA jest

 

#14 2013-04-18 19:38:44

 siostrzyczka

Użytkownik

9926180
Skąd: Lubin/Wrocław
Zarejestrowany: 2008-10-04
Posty: 883
Punktów :   18 

Re: Co u nas słychać?

wiosna jest, a nawet lato, ale patrzyłam na prognozę pogody i jutro ma być 10 stopni i deszcz... więc cieszmy się ostatnimi godzinami słońca, przed jutrzejszą niepogodą a ja dzisiaj byłam w ramach wolontariatu w szpitalu dziecięcym, gdzie chodzę po salach i bawię się z dziećmi i dzisiaj właściwie spędziłam ponad półtorej godziny przy jednym dziecku - Roberciku... ma niecałe 3 latka i jest z domu dziecka, nikt go nie odwiedza... takie małe dziecko, które jest pełne życia cały czas jest zamknięte za kratkami łóżeczka bo nie ma kto się nim zająć... aż ciężko było od niego wychodzić, bo jak tylko zobaczył że się zbieram zaczął strasznie płakać... w takich chwilach zastanawiam się czemu bezpłodne pary tak bardzo pchają się do tego in vitro i odrzucają myśli o adopcji, kiedy czekają na nich takie słodkie, spragnione miłości maleństwa...


"Jakże jest ważne zdać sobie sprawę,
że miłość, aby była prawdziwa, musi boleć..."
                                               Matka Teresa z Kalkuty

Offline

 

#15 2013-04-18 19:59:18

 Wirydiana

- moderator

7551960
Skąd: Koszalin
Zarejestrowany: 2011-08-28
Posty: 321
Punktów :   

Re: Co u nas słychać?

No to jest straszne...biedne te dzieciaczki, skrzywdzone i doświadczone już od samego początku. Dobrze, że czasem jakiś fajny wolontariusz zajdzie i jakoś rozweseli to smutne życie. Szacunek Siostrzyczka

Offline

 

#16 2013-04-18 20:12:50

 siostrzyczka

Użytkownik

9926180
Skąd: Lubin/Wrocław
Zarejestrowany: 2008-10-04
Posty: 883
Punktów :   18 

Re: Co u nas słychać?

właśnie czasami mam w związku z tym takie sprzeczne odczucia... bo z jednej strony to dobrze, że mają okazję pobawić się, chociaż chwilę spędzić jak ktoś kochany, jak każde normalne dziecko wychowywane w gronie rodziny ale z drugiej... ja czy ktokolwiek inny przychodzi, bawi się z takim dzieckiem, daje mu trochę radości, a potem odchodzi... a dziecko w takim wieku nie jest w stanie zrozumieć dlaczego... aż ciężko sobie wyobrazić co się dzieje w psychice dziecka, które na każdym kroku doświadcza odrzucenia, tego że ktoś "zaczyna" go kochać, a potem nagle przestaje... dlatego z jednej strony to fajna sprawa taki wolontariat (choć ja nie jestem zaangażowana w wolontariat na rzecz dzieci z domu dziecko, to było tam akurat "przypadkowo"), a z drugiej strony to okrutne...


"Jakże jest ważne zdać sobie sprawę,
że miłość, aby była prawdziwa, musi boleć..."
                                               Matka Teresa z Kalkuty

Offline

 

#17 2013-04-18 23:23:40

karmolcia

Gość

Re: Co u nas słychać?

dziś... Znów doświadczyłam czym jest prawdziwa przyjaźń. Uczę się dawać siebie. To cudowne

 

#18 2013-04-19 20:30:14

 Wirydiana

- moderator

7551960
Skąd: Koszalin
Zarejestrowany: 2011-08-28
Posty: 321
Punktów :   

Re: Co u nas słychać?

dziś dzień masakryczny, zalało mi mieszkanie świeżo wyremontowane i jeszcze sąsiadkę, jakaś rura pękła w ścianie, nie wiadomo gdzie. Hydraulik może dopiero jutro przyjechać, więc ja z zakręconymi kurkami bez wody

Offline

 

#19 2013-04-19 21:03:20

karmolcia

Gość

Re: Co u nas słychać?

ojej... u mnie dzień był bardzo intensywny i jestem bardzoooo zmęczona. Pan mnie wciąż przyciąga... Dziś trochę dał mi po glowie tym fragmentem Łk 21, 36. Niby może pospolite słowa, tak dobrze znane, ale mnie wiele nimi pokazał.
Poza tym planuję w czwartek podróż do Wrocławia, więc jak ktoś ma ochotę się spotkać, kto blisko mieszka to gg jest na profilu

 

#20 2013-04-20 16:25:52

szukajaca Boga

Gość

Re: Co u nas słychać?

Wczoraj byłam na spotkaniu u jednych Sióstr i uderzył mnie fragment J 21, 20 - 22, aby się nie porównywać do innych i narzekać na swój los ale by wypełniać to, co do nas w tej chwili należy.

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
budowa domów szkieletowych psy filesbox.pl